Search

Polka, a Kenijka - czym sie różnimy ?

Updated: Aug 16


PL




Dla wielu to co nam obce wywołuje strach i dystans. Jednym z działań Sewing Together jest przybliżenie Afryki a w szczególności Kenii wielu osobom w Polsce, które wciąż stereotypowo myślą ze Afryka to jeden wielki kraj, a jego synonimem jest bieda.

Jak się okazuje, po prawie 2 latach mieszkania tutaj tak nie jest!


Dziś chce się podzielić kilkoma spostrzeżeniami o tym czym my kobiety się różnimy, a w czym jesteśmy podobne.


Różnice:


1. „Ale przytyłaś” – jest komplementem. Oj wiele kosztował mnie ten komplement, jednak w naszym myśleniu jest to zakorzenione jako coś negatywnego, tutaj jest oznaka zdrowia, bogactwa i powodzenia.



2. Surowa Mama – opieka mamy jest tylko do wieku nastu. Potem młode dziewczyny przejmują role pani domu. Gotują, noszą wodę, sprzątają. Moje uczennice często musiały wstawać o 5 rano by przygotować rodzicom śniadanie, posprzątać w domu by zdążyć na zajęcia o 9. Nie ma już okazywania uczuć i bezpośredniej opieki. Sama popełniłam już faux pas, gdy z mama poszłyśmy na zakupy spożywcze i pozwoliłam mamie nieść ananas (gdy sama miałam 3 siatki i po prostu nie starczyło mi rak). Jak moje dziewczyny się oburzyły, przecież mama nie powinna nic nosić! A jeszcze większym szokiem było, jak mama podała mi szklankę wody, ten wzrok dziewczyn chyba już nigdy nie zapomnę.


3. Konserwatyzm – gdy kobiety w Polsce są już wyzwolone, tak w Kenii wciąż istnieją dość silne zasady co powinna kobieta nosić lub nie. Spódnica do kolan, zakryte ramiona to podstawa. Oczywiście wiele kobiet już znalazło na to sposób, może i spódnica jest do kolan, ale wydaje się o rozmiar za mała, tylko po to by pokazać krągłości.


4. Poligamia jest legalna - nie wiem, czy potrzeba komentować, haha. Teoretycznie jest więcej kobiet niż mężczyzn, teoretycznie każdą żonę trzeba traktować tak samo, ale nie wiem czy my Polki byśmy to zaakceptowały. Niektóre plemiona mają swój system, np. Masaj, który wraca z polowania czy pracy, wbija dzidę przed domem swojej żony numer 1 aby poinformować żonę numer 2. Jest to informacja że tam obecnie przebywa. Oznacza to też że po krótkiej przerwie, będzie musiał tez odwiedzić żonę numer 2! Warto jednak zaznaczyć, ze wpływ chrześcijaństwa powoduje ze większość rodzin kenijskich sa jednak monogamiczne .



5. Siła kobiet - wiem, my tez jesteśmy w Polsce bardzo silne, ale brakuje jednego bardzo znaczącego elementu. Kobiety tutaj bez względu na wszystko się uśmiechają. Codziennie rano widzę Mamy, z dzieckiem na placach w chuście, wiadrem na głowie, torbą w rękach i tak pięknym uśmiechem że nawet najsmutniejszy człowiek zaczyna się uśmiechać.

Bardzo staram się od nich tego nauczyć.


6. Kenijki wola być jaśniejsze , polki wola być ciemniejsze. Obydwie techniki osiągania celu mogą być bardzo szkodliwe dla organizmu. Nadmierny samoopalacz, albo wybielacz. Wszystkie dążymy do perfekcji, często niestety zapominając o samoakceptacji.


Podobieństwa:


1. Kremy to podstawa – każda Kenijka bardzo dba o siebie. Czasami są to drogie kremy, czasami są tanie, ale na pewno każda Kenijka go używa. Dziewczyny mówią, że jeśli się nie nałożą kremu to ich skora jest szara. Czyli dokładnie tak samo jak u nas w Polsce!



2. Metamorfozy fryzur – tak jak Polki tak i Kenijki uwielbiają dbać o swoje włosy. Tutaj odwiedza się fryzjera praktycznie co miesiąc z jedną wielką różnicą. Gdy Kenijka zmienia warkoczyki, na inną fryzurę nie da się jej poznać! Taka ciekawostka. Większość „fryzur” w Kenii są to sztuczne włosy lub peruki. Choć jeśli sobie teraz tak myślę, to w sumie my w Polsce też doczepiamy włosy. Różnica jest jednak w tym, że w Europie są to prawdziwe włosy, a tu niestety plastik.


3. Jesteśmy piękne! - wszyscy wiemy że Polki są najpiękniejsze w Europie, tak samo uważa się, że Kenijki są najpiękniejsze w Afryce!


4. „Mąż jest głową, ale kobieta wciąż potrafi być szyją” - pomimo niskiej pozycji kobiet w Kenii, są one wciąż bardzo silnymi osobami. Niestety myślenie części kobiet jest utopijne, że mąż powinien zabezpieczyć kobietę, dlatego ona nie pracuje i zajmuje się tylko domem. Jednak większość potrafi tak „manipulować” i „grać mężczyzną” że często to one są najważniejsze w domach.

Według mnie dzieje się też tak w Polsce, tylko kontrast może tutaj jest silniejszy.


5. Oceniamy! - Polska i Kenia to chyba dwa kraje które mają tak zakorzeniane plotkowanie i ocenianie, że czasami sprawia mi to frajdę słuchając kobiety jak szukają dziury w całym.

Czuje się jak w domu.

Nie ma tu francuskiej nonszalancji czy amerykańskiego „too busy” (zbyt zajęty) aby zwracać uwagę na to kto co nosi. Jak kobiety zaczynają plotkować to nie potrafią skończyć! Brzmi podobnie?


Na zakończenie kilka słów o modzie ! Każda kobieta, praktycznie na całym świecie uwielbia się stroić . Jako Sewing Together mam nadzieje przełamać jeszcze więcej granic i zbliżyć nas do siebie, dlatego zapraszam do zobaczenia naszej letniej kolekcji, stworzonej przez Kenijki dla Polek! Zysk z jej sprzedaży jest przeznaczony na utrzymanie naszej szkoły i wyszkolenie jak największej ilości dziewczyn których nie było stać na edukacje. Mamy tez nadzieje ze nasze Afrykańskie kolory będą idealnym akcentem do Waszych podroży.




ENG


For many everything what’s foreign causes fear and distance. One of the goals of Sewing Together is to bring Africa, and Kenya in particular, closer to many people in Poland who still stereotypically think that Africa is one big country, and poverty is its synonym. As it turns out, after almost 2 years of living here, this is not the case! Today I want to share a few observations about how we, women, differ, and where we are similar in.




Differences:


1. "You put on weight" - is a compliment. This compliment cost me a lot, but in our European thinking it is something negative, here it is a sign of health, wealth and prosperity.


2. Strict Mom - Mum's spoiling is only until early teenage years. Then the young girls take over the roles of the house caretakers. They cook, carry water, clean. My students often had to get up at 5 am to prepare their parents breakfast, clean the house to be in time for classes at 9 am. There is no more big showing of affection. I had already committed a faux pas when my mother and I went grocery shopping and let my mother carry a pineapple (when I had 3 shopping bags myself and I just didn't have enough hands ). My students got a bit suprised, as mums shouldn’t be caring anything! And the even greater shock was when my mother gave me a glass of water, I will probably never forget that look of the girls. In Poland ? We are spoiled until mum’s can’t anymore. They cook for us and often serve breakfast to bed even in our 20’s.



3. Conservatism - when women in Poland are already liberated, in Kenya there are still quite strong rules of what a woman should wear or not. A knee-length skirt, covered shoulders are the basis. Of course, many women have already found a way to do this, maybe the skirt is knee-length, but it seems a size too small just to show off the curves.



4. Polygamy is legal - Theoretically, there are more women than men, theoretically, each wife should be treated the same, but I do not know if we Polish women would accept it. Some tribes have their own system, such as the Maasai, who returns from hunting or work, sticks a spear in front of his wife's number 1's house to inform his wife number 2. This is the information that he is currently there. It also means that after a short break, he will also have to visit wife number 2 I guess! It is worth noting, however, that the influence of Christianity causes that most Kenyan families are, however, monogamous.


5. Women's strength - I know, we are also very strong in Poland, but one very significant element is missing. Women here smile no matter what. Every morning I see Mums, with the baby in a scarf on their backs, buckets on their heads, a bag in their hands and such a beautiful smile that even the saddest person starts to smile.


I try very hard to learn this from them.



6. Kenyan women prefer to be lighter, polish prefer to be darker. Both techniques for achieving the goal can be very harmful to the body. Excessive tan or bleach. We all strive for perfection, often forgetting about self-acceptance.




Similarities:



1. Creams are the basis - every Kenyan lady takes great care of herself. Sometimes they are expensive creams, sometimes they are cheap, but for sure every Kenyan uses it. The girls say that if they don't apply the cream, their skin is gray. So exactly the same as in Poland!


2. Hairstyle metamorphoses - both Polish women and Kenyans love to take care of their hair. Here you visit the hairdresser practically every month with one big difference. When a Kenyan girl changes her braids, it is impossible to recognize her with a different hairstyle! Just a side note : Most of the "hairstyles" in Kenya are fake hair or wigs. Although if I think about it now, we in Poland also do hair extensions. The difference, however, is that in Europe it is real hair, and here, unfortunately, plastic.


3. We are beautiful! - we all know that Polish women are the most beautiful in Europe, and it is also believed that Kenyans are the most beautiful in Africa!


4. "The husband is the head, but the woman can still be the neck" - despite the lower position of women in Kenya, they are still very strong people. Unfortunately, the thinking of some women is a bit utopian that the husband should provide everything for the woman, therefore she does not work and only looks after the house. However, most of them can "manipulate" and "play with a man" that they are often the most important in homes.


In my opinion, this is also the case in Poland, only the contrast maybe here is stronger.



5. We gooooossssp! - Poland and Kenya are probably two countries that have such deeply rooted gossiping and judging that sometimes I enjoy listening to women looking for a hole in the whole here. I feel like at home. There is no French nonchalance or American "too busy" to pay attention to who wears what. When women start gossiping, they can't stop! Sounds familiar?